Całkiem niezła historia - Dom marzeń
Na początku było marzenie. Marzenie, które wynikało z troski o przyszłość swoich wiecznych dzieci. Nazywają je tak, bo chociaż ich pociechy to często dorośli ludzie, ale ze względu na swoją niepełnosprawność są i pozostaną zależni od innych do końca życia. Rodzice niepełnosprawnych intelektualnie dzieci skupieni w Stowarzyszeniu Razem zamarzyli o budowie domu, w którym ich dzieci mogłyby godnie mieszkać kiedy ich zabranie. I tak 20 lat temu zaczęli powoli realizować swoje marzenie. Po 13 latach powstał Ośrodek rehabilitacyjno - rekreacyjny. Od pięciu lat funkcjonuje już wymarzony dom stałego pobytu dla podopiecznych. W domu panuje prawdziwie rodzinna atmosfera. Są komfortowe pokoje, zajęcia terapeutyczne, artystyczne, sportowe. Podopieczni wyjeżdżają często na wycieczki i turnusy. Dzieci, dziś najczęściej w dojrzałym już wieku, mówią, że mają dwa domy. Często nie chcą nawet wracać na weekend do rodziny, bo tak im tam dobrze. A rodzice mówią, że czują wielką ulgę, że mogą odejść spokojnie, bo ich dzieci mają zapewnioną najlepszą opiekę.
2020